Jak znów zacząć się troszczyć, gdy przestało ci zależeć

Ostatnia aktualizacja: 1 października, 2022

Opublikowano:

Więc… nie zależy Ci już na nikim i na niczym. Jest to prawdopodobnie konsekwencja depresji.

Depresja to brzydka rzecz. Połyka twoją radość, niszczy twoje szczęście i pozbawia cię możliwości odczuwania pełnego spektrum emocji.

Depresja niszczy wszystko, czego się dotknie, zarówno to, co pozytywne, jak i to, co negatywne. Ludzie mają tendencję do skupiania się na pozytywach, ponieważ są one jasne, błyszczące i dają dobre samopoczucie. Ale nawet brak negatywnych emocji może być gorzką stratą.

„Powinienem czuć się smutny, zdenerwowany, zły, szczęśliwy, pełen nadziei, radosny! Cokolwiek!”

Zamiast tego pojawia się pustka i apatia, dziura, w której powinny być te rzeczy.

A co gorsza, po pewnym czasie przestaje ci zależeć.

Wydaje się, że takie właśnie jest życie – wymagające, bolesne, trudne, pełne strat i zawirowań. Ludzie są dla siebie okropni. Politycy się nie przejmują. Planeta umiera.

Szef w pracy chce tylko, żebyś osiągał wyniki i więcej się uśmiechał, bo wszystkich wyprowadzasz z równowagi. „Zostaw swoje problemy za drzwiami!” – mówią… Dzięki. Zaraz się tym zajmę. Tylko, że mnie to już nie obchodzi.

Takie właśnie jest życie. Czyż nie?

Cóż, nie.

Życie może być wymagające, bolesne i brutalnie trudne, ale jest w nim tyle rzeczy, o które warto się troszczyć.

W całym bólu, tragedii i niedorzeczności życia ukryte są jasne i błyskotliwe rzeczy, których warto szukać. Ale trzeba się troszczyć, żeby ich szukać. One nie wyskakują tak po prostu i nie uderzają cię w twarz.

Jak możesz znowu się czymś przejmować?

Szukaj profesjonalnej pomocy – zawsze.

Problemu depresji i związanej z nią beznadziei prawdopodobnie nie da się rozwiązać, czytając kilka artykułów w internecie.

Problem z depresją polega na tym, że może ją wywołać wiele różnych rzeczy.

Może być efektem ubocznym zażywania leków lub chorobą spowodowaną przez tymczasowe lub stałe okoliczności w twoim życiu, genetykę, traumę, żałobę lub ogólny stan twojego życia. Może też powstać i pogorszyć się w wyniku nadużywania substancji i alkoholizmu.

Kluczem do rozwiązania tego problemu jest ustalenie, skąd on się bierze.

Będzie to prawdopodobnie wymagało pomocy certyfikowanego specjalisty w zakresie zdrowia psychicznego, który pomoże ci przekopać się przez twój umysł, życie i historię, aby znaleźć jego źródło.

Nierozwiązana trauma jest dla ludzi ważnym źródłem depresji i uzależnień. Tego rodzaju poważna praca umysłowa nie jest czymś, co możesz bezpiecznie wykonać sam lub dzięki informacjom znalezionym w Internecie.

Nie zużywaj swojej energii emocjonalnej na bieżące wydarzenia.

Współczucie i zmęczenie empatią to prawdziwe problemy, z którymi boryka się wiele osób. Człowiek może troszczyć się tylko do tego stopnia, żeby całkowicie opróżnić swój wewnętrzny zbiornik paliwa.

Jest wiele powodów do troski, jeśli weźmiemy pod uwagę całe zamieszanie związane z niesprawiedliwością społeczną, straszne wiadomości, strach, straty i traumy, które mają miejsce wszędzie wokół.

Nie można cały czas przejmować się wszystkim i oczekiwać, że zachowa się zdrowe nastawienie.

Organizacje informacyjne nie pomagają. Przedstawiają wiele skośnych i tendencyjnych relacji, które mają na celu wywołanie emocji u widzów. A pundici i komentatorzy, których regularnie przedstawiają, często sami działają pod wpływem emocji. Trudno jest być na bieżąco z informacjami, nie zużywając przy tym ogromnej ilości energii emocjonalnej.

Rozwiązaniem jest ograniczenie dostępu do bieżących wydarzeń i wiadomości. Tak, bądź na bieżąco z informacjami, ale rób to w ograniczonym zakresie, korzystając z neutralnych, bezstronnych źródeł, kiedy tylko możesz.

Żyjemy w czasach, w których wiadomości przekazywane są 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu, ale nasze mózgi nie są skonstruowane tak, by radzić sobie z wszystkimi tragediami z całego świata. Po prostu nie rozwinęliśmy się w tym kierunku.

Wypisuj się z grup w mediach społecznościowych, które utrwalają oburzenie, negatywizm i złe wiadomości.

Zablokuj lub usuń ze swoich kanałów osoby, które ciągle mówią o bieżących wydarzeniach.

Daj swojemu umysłowi i duszy szansę na odpoczynek, nawet jeśli oznacza to oderwanie się na jakiś czas od elektroniki.

Skup się na dbaniu o jedną małą rzecz, a potem rozwijaj ją.

Nie będzie łatwo przejść od razu do dbania o wszystkie najważniejsze sprawy w swoim życiu. W rzeczywistości może się okazać, że jest to całkowicie przytłaczające i niemożliwe do wykonania.

Lepiej jest zacząć od troski o coś małego. A może masz już w swoim życiu coś małego, o co się troszczysz i po prostu to przeoczyłeś.

Zwierzę domowe jest świetnym rozwiązaniem, ponieważ jest to coś, o co możesz bezwarunkowo dbać i co możesz kochać. Nie musisz się martwić, że zwierzę wbije ci nóż w plecy lub zrobi coś podejrzanego, co czasami robią ludzie.

Zwierzę domowe to coś, co możesz obdarzyć miłością, o co możesz się troszczyć i w co możesz się wtulić, kiedy potrzebujesz odrobiny bezwarunkowej miłości.

Ale może zwierzę domowe nie jest odpowiednim wyborem w Twojej sytuacji życiowej. Roślina może być dobrym substytutem.

Kup sobie małą roślinę domową lub sukulenta, którym będziesz się opiekować. Zazwyczaj nie wymagają one zbyt wielu zabiegów pielęgnacyjnych. Mogą jednak pomóc Ci być świadomym i obecnym w opiece nad nimi, upewniając się, że są starannie przycięte, podlewane i nawożone.

Możesz rozważyć doniczkową roślinę pomidora. Nie są one trudne w pielęgnacji, a na pewno będą z nich pomidory!

Jakąkolwiek małą rzecz znajdziesz do pielęgnacji, skup się na niej przez jakiś czas. Następnie, kiedy poczujesz się gotowy, użyj troski, którą czujesz do tej rzeczy, jako kamienia węgielnego do znalezienia kolejnej rzeczy, o którą będziesz się troszczyć, a potem kolejnej.

Rób to powoli, żeby nie przeciążać siebie i swoich zasobów emocjonalnych. Jeśli na przykład po dodaniu trzeciej lub czwartej rzeczy, na której ci zależy, zaczyna ci być trudno lub powraca apatia, wycofaj się z jednej z tych rzeczy.

Rób rzeczy, które kiedyś dawały ci motywację.

Weź kartkę papieru i długopis. Zrób listę dziesięciu rzeczy, które robiłeś w przeszłości, a które dawały ci iskrę motywacji; rzeczy, na których ci kiedyś zależało.

Mogą to być różne rzeczy: spotkania towarzyskie i spędzanie czasu z przyjaciółmi, wolontariat, sztuka, ćwiczenia fizyczne lub cokolwiek innego.

Spójrz na listę i zastanów się, na ile praktyczna jest realizacja każdej z tych rzeczy w tej chwili, biorąc pod uwagę twoje samopoczucie. Uszereguj je od najbardziej do najmniej praktycznych.

Następnie przejrzyj listę i spróbuj wykonać niektóre z tych czynności.

To ćwiczenie może wystarczyć, by pobudzić motywację twojego mózgu i ułatwić ci podjęcie działań. Może to być trudne do wykonania lub możesz nie mieć na nic ochoty.

Jednak te uczucia są czymś, co musisz przełamać, aby spróbować osiągnąć pewne korzyści z wykonywania wymienionych czynności.

Wyznacz sobie cele i zacznij je realizować.

„Po prostu już mi nie zależy! Nie zależy mi na tym, żeby tworzyć lub realizować jakiekolwiek cele!”

I to jest właśnie powód, dla którego powinieneś stworzyć jakieś cele i zacząć je realizować.

Motywacja nie jest często czymś, co po prostu wypada z głowy. Czasami musisz sam stworzyć swoją motywację, wyznaczając sobie cele, które chcesz osiągnąć, a następnie je realizując.

Samo dążenie do celu może być wystarczającym bodźcem, by się o niego troszczyć, zwłaszcza gdy masz w ręku rezultaty swoich wysiłków, którymi możesz się cieszyć.

Jest to również ważny element dyscypliny. Czasami dążenie do jakiegokolwiek celu jest trudne, ponieważ motywacja może słabnąć, gdy praca staje się nudna lub gdy tracisz z oczu cel.

Wyznaczanie mniejszych celów, które doprowadzą Cię do osiągnięcia większego celu, może zmusić Cię do dbania o te etapy procesu, które następnie przeniosą się na inne obszary Twojego życia.

Pamiętaj, że nie możesz osiągnąć wszystkich wyznaczonych celów. Czasami będziesz ponosił porażki. Każdemu się to zdarza.

Ale kiedy poniesiesz porażkę, postaraj się nie wyrzucać rąk w powietrze i nie krzyczeć: „Nie obchodzi mnie to!” Bo wiesz co, gdybyś naprawdę nie przejmował się porażką, nie denerwowałbyś się nią.

Jeśli czujesz coś po porażce – nawet jeśli jest to negatywna emocja – to dlatego, że ci zależało. Wykorzystaj tę troskę i zobacz, na co innego możesz ją przenieść. Postaw sobie nowy, inny cel lub spróbuj inaczej podejść do swojego pierwotnego celu.

Fakt, że w ogóle czytasz ten artykuł, świadczy o tym, że zależy Ci na tyle, że chcesz się bardziej troszczyć.

To jest twój punkt wyjścia; teraz zobacz, dokąd prowadzi twój następny krok.

Avatar
O Lena Kamiński

Lena jest doświadczonym doradcą i psychoterapeutą z ponad 15-letnim doświadczeniem w pracy zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Polsce. Ukończyła psychologię na Uniwersytecie Warszawskim oraz uzyskała tytuł magistra psychodynamicznego poradnictwa i psychoterapii na Uniwersytecie Middlesex.

Lena pracowała z klientami w różnym wieku, którzy borykali się z wieloma problemami, takimi jak lęk, depresja, trudności w związku, niska samoocena, problemy rodzinne i kryzys tożsamości. Lena oferuje zarówno długoterminowe, jak i krótkoterminowe porady i wierzy, że kluczem do udanego procesu terapeutycznego jest stworzenie silnej, opartej na zaufaniu relacji z klientami.